Podkręcanie procesora dla niektórych wydaje się czarną magią zarezerwowaną tylko dla najlepszych informatyków i wysokim ryzykiem. Takie osoby mają sporo racji. Jednak możliwe jest wyciągnięcie z naszego komputera jeszcze paru MHz (megaherców) prosto spod naszego ukochanego Windowsa w bardzo przystępny dla każdego sposób. Dodatkowo, jeżeli zrobimy wszystko z rozsądkiem nic nie grozi naszej maszynie.

Na początek kilka spraw.
NIE MA 100% BEZPIECZNEGO SPOSOBU PODKRĘCANIA PROCESORA.
Każdy robi to na swoją odpowiedzialność. Ja nie ponoszę żadnej.
Jeśli boisz się, nie stać cię na nowy procesor lub nie rozumiesz o co chodzi to lepiej sobie odpuść.

Po chwilach grozy zaczynamy.

Pierwszym naszym krokiem powinno być ściągnięcie następujących programów

- SetFSB – program do ustawiania magistrali FSB
Kod:
 Link został usunięty z powodu naruszenia regulaminu forum.
- Core Temp – monitoruje temperaturę procesora
Kod:
 Link został usunięty z powodu naruszenia regulaminu forum.
- CPU-Z – podaje dokładne dane naszego procesora
Kod:
 Link został usunięty z powodu naruszenia regulaminu forum.
- Super PI – obciążanie i testowanie wydajności procesora
Kod:
 Link został usunięty z powodu naruszenia regulaminu forum.
Po instalacji uruchamiamy programy CoreTemp i CPU-Z. Ważne jest, aby sprawdzić czy programy te nie pokazują nieprawdziwych informacji np. temperatura procesora 10stC.

Teraz spisujemy sobie prędkość naszego procesora z programu CPU-Z:



Uruchamiamy Super PI i robimy obliczenie próbki 16M lub 32M żeby podgrzać procesor. Po zakończeniu przeliczania (trochę to potrwa) spisujemy sobie najwyższą temperaturę procesora jaką osiągnęliśmy:



Teraz

Uruchamiamy program SetFSB:



Teraz czeka nas najtrudniejsza część podkręcania ponieważ musimy znaleźć nasz „clock generator”. Jest to układ na płycie głównej odpowiadający za taktowanie magistrali FSB. Możemy go znaleźć na dwa sposoby.

Pierwszy - poszukać na Internecie takiej informacji jeśli znamy rodzaj naszej płyty głównej (tu pomocny będzie program Everest).

Jak znamy rodzaj clock generatora to wybieramy go z listy i klikamy GetFSB



Drugi – jeżeli nic nie uda nam się znaleźć to wybieranie po kolei z listy dostępnych i przyciskanie GetFSB. Jeżeli któryś z wybranych generatorów nie wysypie błędu i prędkości pokazywane poniżej (zaznaczone czerwoną ramką) są realne to możemy spróbować przejść dalej.


Uwaga! O ile pierwszy sposób jest bezpieczny to drugi może powodować reset komputera a nawet uszkodzenie.



Na komputerze, który podkręcałem wyglądało to tak:



Suwak oznaczony 1 służy do przestawiania wartości FSB, czyli do podkręcania procesora :). Przesuwając go w prawo zmieniamy dolną wartości z oznaczonych grubą ramką.


Przesuwamy w prawo tak aby dolna wartość była większa o 10 od górnej i klikamy SetFSB. Jeżeli mamy ustawiony dobry rodzaj clock generator to zmieni nam się prędkość procesora. Spójrzmy do CPU-Z lub na dolny prawy róg programu.


Teraz ponownie przeliczamy 16M lub 32M próbkę z Super PI w celu przetestowania stabilności i temperatury procesora. Jeżeli test się zakończy i komputer nie wykazuje niestabilności (nie resetuje się) to znowu zwiększamy prędkość magistrali o 10 i tak do momentu niestabilnego działania komputera. Należy zapamiętywać ostatnią stabilną prędkość magistrali do późniejszego ustawienia po resecie.


Szczególną uwagę należy zwrócić na temperaturę procesora. Jeżeli podczas przeliczania próbki Super PI zyskamy ponad 70 (w zależności od procesora może być np. 60) stopni to koniecznie musimy przerwać i odpuścić z podkręcaniem lub zainwestować w lepsze chłodzenie. Tu przyda nam się spisana poprzednio wartość.


Ustawiliśmy naszą ostatnią zupełnie stabilną i temperaturowo odpowiednią pozycję:



Jak widać u mnie udało się podnieść magistralę o 55MHz co dało wzrost prędkości procesora o 800MHz.

Pamiętajcie żeby nie przesadzać. Lepiej odpuścić te 100MHz procesorowi i mieć stabilną i działającą przez długi czas maszynę niż cieszyć się z rekordu, a po dwóch dniach nie mieć na czym pograć.