Kontrowersje budzi publicystyczna i polityczna twórczość Waldemara Łysiaka, którą rozpoczął trylogią Dobry, Konkwista i Najlepszy przez nawiązania i aluzje do wydarzeń będących końcem PRL i początkiem III RP, a rozwinął w Rzeczpospolitej kłamców i Alfabecie szulerów. We wszystkich tych książkach Łysiak atakuje osoby uznane przez niego bądź za założycieli III RP, bądź za ich autorytety moralne.

Część mediów po 1989 roku unikała wspominania o Łysiaku i jego twórczości - wydarzeniem anegdotycznym stało się nieopublikowanie przez Gazetę Wyborczą cotygodniowego zestawienia bestsellerów na rynku księgarskim w 2001 roku, co łączono z faktem, że akurat w tym tygodniu rekordy sprzedaży biły książki Łysiaka. Inne czasopisma prowadzące takie rankingi w ogóle pomijały nazwisko Łysiaka.

W grudniu 2006 Wojciech Czuchnowski opublikował w Gazecie Wyborczej artykuł zatytułowany "Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP". Czuchnowski zarzucił Łysiakowi że kreuje się na opozycjonistę podczas gdy w czasach PRL miał być według niego "dopieszczany" przez władzę, co miało się przejawiać m.in. tym, że książki Łysiaka były wydawane w wysokich nakładach, zaś w gazetach takich jak "Dziennik Ludowy" i wielu innych ukazywały się wywiady z Łysiakiem. W niektórych komentarzach do artykułu kilka osób zwróciło uwagę, że ich zdaniem wskazane przez Czuchnowskiego cytaty zostały wybrane tendencyjnie, a wiele fragmentów biografii Łysiaka pominięto - np. status pokrzywdzonego przyznany Łysiakowi przez IPN. Łysiak odpowiedział artykułem w "Gazecie Polskiej" z 17 stycznia 2007 zatytułowanym "Odwet Salonu czyli 'ręka, noga, mózg na ścianie", gdzie zaznacza, że według niego tekst Czuchnowskiego to "paszkwil" i "stek manipulacji, insynuacji, konfabulacji, przemilczeń, absurdów i kłamstw".

Kod:
 Link został usunięty z powodu naruszenia regulaminu forum.