Tu wpisujemy dowcipy o Jasiu
|
|
Tu wpisujemy dowcipy o Jasiu
Jasiu zakończył szkołę średnią z najlepszymi wynikami i jemu przypadł zaszczyt przemówienia podczas rozdania świadectw. Stanął na podeście i zaczyna:
- Chciałbym bardzo podziękować mojej kochanej mamie za ten wspaniały wpływ, jaki na mnie miała. Za to że zawsze była przy mnie, cały czas mogłem na nią liczyć i że pomagała mi kiedy tylko tej pomocy potrzebowałem. Kocham ją nad życie i nie wiem, kim bym był gdyby nie ona....
Nagle Jasio stęknął, zatrzymał się i zaczął z trudnością literować słowo. Jednak przerwał na chwilkę i w końcu przemówił:
- Przepraszam bardzo za przerwę, ale pismo mojej mamy jest takie niewyraźne!
Ojciec przegląda dzienniczek szkolny Jasia:
- Co to, znowu jedynka z historii?
- Niestety, historia lubi się powtarzać...
- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!
Jasiu bawi się swoją kolejką.
- kurwa wsiadać, kurwa wysiadać
tato usłyszał to z sąsiedniego pokoju
-Jasiu jeśli jeszcze raz przeklniesz przez godzinę zabiorę ci twoją kolejkę.
-5 minut nic
-10 minut nic
-20 minut nic
-40 minut nic
-60 minut nic
-60 minut i sekunda
Kurwa wsiadać kurwa wysiadać bo przez tego skurwysyna mamy godzinę opóźnienia.
- MAMO MAMO ! - wola jasiu
- tak synku ?
- ZOSTALEM WYROZNIONY DZISIAJ NA LEKCJI ! ;)
- a w jaki sposob ? to jakis cud chyba oO
- BARANOWSKA POWIEDZIAŁA, ŻE WSZYSCY JESTESMY DEBILAMI A JA NAJWIEKSZY ;)
Dzieci miały napisać opowiadanie zawierające wątki: religijny, historyczny, miłosny
i sensacyjny. Jasio zmieścił się w jednym zdaniu:
- "O mój Boże! (wątek religijny) - powiedziała hrabina (historyczny). - Jestem w ciąży
(miłosny), ale nie wiem z kim! (sensacyjny)".
Macie jeszcze jeden o jasiu :)
Przychodzi Jasiu z walkmanem do szkoły i słucha przebojów lat 80.
Pani pyta Jasia ile to 2+2, Jasiu mówi:
- Mniej niż zero, mniej niż zero...
- Jasiu, idziemy do dyrektora!
A Jasiu odpowiada:
- Jestes szalona, mówię ci!
Dyrektor bije go lekko, a on mówi:
- Mocniej, mocniej.
Jasiu przychodzi do domu a tata pyta:
- Jak było w szkole?
Jasiu mówi:
- Przeżyj to sam, przeżyj to sam!
Nauczyciel biologii pyta Jasia:
- Po czym poznasz drzewo kasztanowca ?
- Po rosnącym na nim kasztanach.
- A jeśli kasztanów jeszcze nie ma ?
- To ja poczekam.....
Szkolne jaja :D
| « Great Video To watch (Banned Commercial) | poradnik dla policjantów :D » |