Siema, napisze tutaj kawał, który wg mnie jest zaje... ekhu ekhu :D
No :
Pewnego razu był sobie Stachu Kaźmierczak - zwykły robol w stoczni gdańskiej. I pewnego dnia przychodzi do niego szef i mówi:
-Stachu , za tydzień przylatuje do stoczni Barack Obama .! Musisz ładnie wysprzątać wszystko.
A Stachu na to :
-No dobra, dobra.
Sprzątał, sprzątał no i przyleciał Barack . :
-Welcome Welcome Welcome - Krzyczy szef.
-Jest Stachu Kaźmierczak - Spytał Obama .
-Ano jest -
-No to dawać go tu.
Stachu przyszedł i Barack mówi:
-Yo Stachu . Skoczymy na piwko czy coś .?
A Stachu na to:
-Nie no nie moge ....
No i Barack odleciał i godzine później szef wbija do Stacha i sie pyta :
- STACHU ! Skąd znasz Baracka Obame?!
A Stachu na to:
-No było sie tu i tam...
Następnego dnia [w stoczni] Szef podchodzi do Stacha i mówi:
-Stachu, za tydzień przyleci Królowa Elżbieta z Anglii. Musisz ładnie posprzątać .
-No ok, ok .
No i tydzień później przylatuje owa Królowa.
Szef drze pape : - Good Morning, Good Morning, Good Morning .!!
A Królowa na to :
-Jest Stachu Kaźmierczak.?
-No jest .
-No to dawać go tu .!
Przychodzi Stachu i Królowa do niego :
-Hej Stachu wypijemy dzisiaj herbatke.?
A Stachu :
-Nie, nie moge ...
No i Królowa odleciała .Godzine później szef wbija do Stacha i sie pyta :
- STACHU ! Skąd znasz Królową Elżbiete.?!
-No było sie tu i tam...
-No ale założe sie, że nie znasz papieża .!
-No znam ...
-No to jutro lecimy do Watykanu .!
Polecieli...
Gdy dotarli do Watykanu poszli na główny plac i zobaczyli, że papież kiwa do wiernych.
Szef patrzy a Stachu zniknął .!
Szuka go , szuka i nie widać Stacha .!
Patrzy, a koło papieża stoi Stachu i razem kiwają .
I nagle Szef umiera....
Stachu schodzi i sie pyta lekarza dlaczego szef umarł .
A Lekarz na to :
-Bo podeszła do niego grupa pielgrzymów i sie spytała kto to jest w tym białym kitlu obok Stacha Kaźmierczaka .![]()











