Popularne odwołania do tej strony: chyba kurwa w koszyk, chcę dodać kawał, sprośne dowcipy, yutube kawały, czerwony kapturek bez majtek, sprośne dowcipy miś, no chyna kurwa w koszyk
Hitler przyjeżdża do obozu, w którym dowodził Hans i pyta go:
- Ile ważą średnio Żydzi
- 50 kg - odpowiada Hans.
- Za dużo. Odchudzić! - rozkazuje Hitler.
Po miesiącu Hitler wraca i pyta:
- Ile ważą średnio Żydzi
- 25 kg - mówi Hans.
- Za dużo. Odchudzić! - nakazuje Hitler.
Wraca po miesiącu i znów pyta:
- Ile ważą średnio żydzi
- 8 kg - odpowiada Hans.
- Za dużo. Odchudzić!- mówi Hitler.
Wraca po miesiącu, patrzy a Hans siedzi i płacze więc pyta:
- Co się stało, że płaczesz
- Żydzi na komarach uciekli.
Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu bratu kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się brata jak tam jego kot.
- No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.
- Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdech... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mamy?
- No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść...
Syn zwraca się do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupić!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupię ci!
- Ale ja uważam, że powinieneś mi kupić!
- A ja uważam, że nie i basta! W końcu, kto tu jest głową rodziny?!
- Na razie ty. Ale gdybyś mi kupił rewolwer...
Ecik wracając z kopalni zahaczył z kumplami o szynk. Wraca późną nocą do domu, stara już śpi, to jej tylko kartke zostawił na stole:
"Stara obudź mnie o 5.00"
Rano wstaje dziwnie rozespany, patrzy na zegar już 9.00, zrywa się z łózka a na stole kartka:
"Stary wstawaj już piąta"
Rozmawia 3 dresów ze sobą a przeżyciach z weekendu
1. -Miałem taką ekstra laskę tak miło było
2. -Ja też dzięki chłopaki na namiary na nią jest boska, a u ciebie jak było ??
3 - Weszliśmy do jej domu, pogadaliśmy trochę i nagle ona się rozebrała i powiedziała ,,Zrób co najlepiej potrafisz''
1.- Co przeleciałeś ją
3. Nie jeb**łem ją z bani
Dokładnie nie pamiętam jak to leciało ale główne zdanie jest xD
Środek grudnia. Od dwóch miesięcy Norwegia ma w Stanach swojego nowego ambasadora. W jego biurze właśnie dzwoni telefon.
- Dzień dobry panie ambasadorze, jestem z New York Times, dzwonię by spytać co by pan chciał dostać na święta.
Ambasador nie jest głupi. Doskonale zna zasady, więc nie będzie żadnego skandalu.
- Proszę posłuchać, Panie Smith: nie chcę żadnego prezentu. Wykluczone! To mogłoby być postrzegane jako łapówka i ja do tego nie dopuszczę. Do widzenia.
Następnego dnia znowu telefon.
- Dzień dobry, to znowu ja, może się pan jednak namyślił i powie co chciałby otrzymać jako prezent gwiazdkowy?
Ambasador cierpliwie wyjaśnia dlaczego nie bierze żadnych prezentów i rozmowa wkrótce się kończy. Następnego dnia dziennikarz z New York Timesa dzwoni po raz kolejny, tym razem ambasador jest już wyraźnie wkurzony.
- Panie! Myślałem, że sobie już wszystko wyjaśniliśmy! Żadnych prezentów!
Jednak po chwili nieco się uspokaja i spokojnym głosem dodaje:
- No dobrze, niech będzie koszyk owoców. Tak, owoce będą w porządku. Naprawdę. Teraz ambasador ma nadzieję, dziennikarz da mu spokój. To pewne, wszak owoce są niegroźne i nie spowodują niepotrzebnego skandalu.
Dwa dni później The New York Times publikuje:
Co ambasadorowie chcieliby na gwiazdkę:
Niemiecki ambasador życzy sobie stabilnej ekonomii na świecie.
Francuski ambasador życzy sobie kontynuowania dobrych wschodnio-zachodnich stosunków.
Szwedzki ambasador życzy sobie aby zniknął problem głodu trzeciego świata.
Norweski ambasador chce koszyk owoców
Mąż siedzi w nocy w Internecie i ogląda porno strony myśląc, że jego żona śpi. Żona jednak się przebudziła, wstała, stanęła za nim i również ogląda. Nagle gościu słyszy:
- Stop! Pokaż poprzednie zdjęcie! Nie! Jeszcze wcześniejsze!
Przewija ekran na poprzednie zdjęcie i słyszy:
- O! Takie zasłony do kuchni chcę!
<vord> albo sluchaj tego
<vord> 'vord i jego ipod, czesc pierwsza'
<vord> podlaczam ipoda
<vord> i mym oczom ukazuje sie napis
<vord> 'nie odlaczaj'
<vord> co bys zrobil na moim miejscu?
<quarien> nie odlaczal
<vord> widzisz
<vord> ja krzyknalem 'AHAHAH SPIERDALAJ' i wyrwalem kabel...
Sorqi za przekleństwo, ale to oryginalna rozmowa.
Powalila mnie :D
Jest króliczek i miś. Miś ma sklep.Pierwszego dnia przychodzi króliczek do sklepu i pyta się:
-Czy są zgniłe marchewki?
-Nie ma.-odpowiada miś
Na drugi dzień znowu przychodzi i się pyta:
-Czy są zgniłe marchewki?
-Nie ma.-odpowiada miś.
Gdy króliczek wyszedł miś pomyślał,że przyniesie mu te zgniłe marchewki.
Na trzeci dzień przychodzi znów i się pyta:
-Czy są zgniłe marchewki?
-Są.-odpowiada miś.
-Mam cię chu*u, sanepid!
Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient...
Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary zboczeniec i się drze:
- Ha Ha Kapturku, nareszcie cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię nie całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, kurwa, w koszyk...
Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary zboczeniec i się drze:
- Ha Ha Kapturku, nareszcie cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię nie całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, kurwa, w koszyk...
Staje nagi facet przed lustrem. Długo ogląda wymiętą, nieogoloną twarz, spogląda na zarośnięty jak u małpy tors, patrzy w swoje czerwone oczy... Potem kieruje wzrok w bok lustra, gdzie widać odbicie leżącej w łóżku pięknej dziewczyny. Facet jeszcze raz spogląda na siebie i mruczy:
- Kurwa, jak można do tego stopnia kochać pieniądze... xD
Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać mężów, żeby zostali w domu i same wychodzą na kolacje do knajpy, żeby przypomnieć sobie "dawne czasy".
Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce wódki opuszczają restaurację całkowicie pijane!
W drodze powrotnej obie nachodzi "nagła potrzeba", może dlatego, że dużo wypiły. Nie wiedząc gdzie iść się wysikać, bo było juz bardzo późno, jedna wpada na pomysł i mówi do drugiej:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie.
Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki, sika, wyciera się tymi majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie przypomina, że ma na sobie drogą, markową bieliznę i szkoda by ją było tak wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się "podetrzeć". Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej:
- Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! To koniec mojego małżeństwa!
- Dlaczego?
- Moja żona wróciła o 5-tej rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek. Od razu wywaliłem ją z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co do wykombinowała moja? Nie tylko przyszła pijana i bez majtek, ale miała włożoną w tyłek czerwona kokardę z napisem: "Nigdy Cię nie zapomnimy. Łukasz, Ignac, Staszek i pozostali przyjaciele z siłowni".
coś dużo dowcipów ostatnio dodaje
ale myśle że to nikomu nieprzeszkadza ;)
Wielki bal. Facet tańczy z babka i pyta ją:
- Przespałaby się pani ze mną za 5 milionów dolarów?
Babka oburzona:
- No wie pan!
Facet nie zrażony:
- Proszę pomyśleć: 5 milionów dolarów gotówką!
- Ależ, jak można!
- 5 milionów zielonych, wolne od podatku!
Po chwili kobieta wzrusza ramionami.
- No, ostatecznie...
Facet kiwa głową.
- A za 5 dolarów?
Kobieta znowu oburzona:
- Za kogo pan mnie ma?!
- No, to już ustaliliśmy, teraz się targujemy!
Lekcja poglądowa w szkole podstawowej. Pani wychowawczyni pyta dzieci jakie znają nowości farmaceutyczne ostatnich miesiecy.
Oczywiście Jasio jako pierwszy podnosi rączke i krzyczy:
- Ja, ja.
Pani pyta:
- Jasiu powiedz nam jakie znasz najnowsze lekarstwa.
- Viagra, proszę pani.
Zaskoczona pani, nie wiedząc co powiedzieć upewnia się czy aby dobrze usłyszała. Jaś potwierdza, pani pyta dalej:
- A na co Jasiu Twoim zdaniem ta Viagra jest?
- Na sraczkę proszę Pani - odpowiada Jaś.
- Jak to Jasiu na sraczkę - jesteś pewien? - pyta zaskoczona pani.
- Tak proszę Pani. Co wieczór moja mama mówi do taty:
Zażyj Viagrę może ci to gówno stwardnieje.
- Jasiu pyta Babci:
- Moge wejść do pokoju mamy i taty?
Babcia odpowiada:
- Jasiu nie wolno podglądać rodziców w łóżku!!
- Ale babciu moge?
- No dobrze, ale schowaj się do szafy i nie wychodź.
- Dobrze babciu.
W pokoju rodziców Jasia -Tata Jasia:
- Żono, żono jakie piękne bułeczki posiadasz.
- Mama Jasia:
Mężu, mężu jaką masz piękną paróweczkę.
Jasiu wyskakuje z szafy i mówi:
- Może troche Ketchupu?
Jasiu zakończył szkołę średnią z najlepszymi wynikami i jemu przypadł zaszczyt przemówienia podczas rozdania świadectw. Stanął na podeście i zaczyna:
- Chciałbym bardzo podziękować mojej kochanej mamie za ten wspaniały wpływ, jaki na mnie miała. Za to że zawsze była przy mnie, cały czas mogłem na nią liczyć i że pomagała mi kiedy tylko tej pomocy potrzebowałem. Kocham ją nad życie i nie wiem, kim bym był gdyby nie ona....
Nagle Jasio stęknął, zatrzymał się i zaczął z trudnością literować słowo. Jednak przerwał na chwilkę i w końcu przemówił:
- Przepraszam bardzo za przerwę, ale pismo mojej mamy jest takie niewyraźne!
mam oryginalne cod waw, ale gdy dodam go do steam'a to i tak musze je z plytka odpalac, moze jakos inaczej dodać je do steam, wpisać cd-key tak jak cs'a? ja dalem tak, tam jest opcja dodaj gre z poza steam, i tak. ale nie wiem cos jest nie tak, a wiec: jak dodać grę?
Dodawać soje kawały o bacu.
- Ahoj, baco! Co tam robicie?
- A hoj was to obchodzi..
- Baco, czy można tu gdzieś kupić części zamienne do samochodu?
- Zaraz za wioską jest ostry zakręt nad urwiskiem, a części leżą na dole...
Szkola
Lekcja goografi pani stoi przy mapkie i mowi do Jasia
Pani: Chodz pokaz wlochy
Jasiu : A kutasa tez ?
Przychodzi eskimos do baru i mowi:
Eskimos: Poprosze drnika
Chodzi mi o
amxmodmenu --> 9 --> 1 , czyli server commands, w niektórych amxx'ach jest tam kilka komend na resa, pause itd. Aktualnie nie mam żadnej, jak mogę tam dodawać komendy ??
Witam! Macie dość dowcipów do czytania? Tutaj macie kilka
do posłuchania!
http://dowcipykondzia.pl/wyslij.php?dowcip=dresy1.mp3
http://dowcipykondzia.pl/wyslij.php?dowcip=informatycy6.mp3
http://dowcipykondzia.pl/wyslij.php?dowcip=zygfryd8.mp3...
Nie mogę dodawać niektórych servów. Klikam add server , paste (czyli wklejam ip) , i add server i w dolnym rogu pisze refreshing list i nic się nie dodaje. Oczywiście niektóre servy mogę dodawać , ale np. taki serv jak Puchatek 4fun seby (ip: 84.38.95.197:27020 może źle) to nie dodaje , a niby...
Jakie znacie fajne dowcipy?? :)
Ja zaczne:
Polak rusek i niemiec chcieli przejść granice, ale zatrzymał ich diabeł i mówi:
- Nie puszcze was puki ktoś nie rozsmieszy moje konia.
Wtedy niemiec mówi że pójdzie pierwszy, podchodzi do tego konia i stroi różne miny, koń nic, przyszedł...