UWAGA
W związku z upgrade'em Forum Wiaderko do vB 4.x ewentualne błędy i nieprawidłowości proszę zgłaszać w tym temacie

Wątek: Dowcipy Dodawać Swoje :D

Strona 6 z 11 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 101 do 120 z 204
  1. #101 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka
    Dołączył
    Jul 2009
    Posty
    8
    ogloszenia o prace:
    1. Zdrowego psychicznie informatyka.
    2. Do kopania rowów z doświadczeniem.
    3. Kucharza - tytana pracy.
    4. Mało inteligentnych zatrudnię.
    5. Zatrudnię samochody do przewozu zrzyn i trocin. Praca całoroczna.
    6. Sprzątaczkę z doświadczeniem i wyższym wykształceniem.
    7. Sprzątaczko-sekretarkę zatrudnimy.
    8. Kosmetyczkę wnętrz.
    9. Sekretarkę na gwałt.
    10. Studenta V roku studiów, uregulowany stosunek do służby wojskowej, do hurtowni. Praca trudna i źle płatna.
    11. Studenta V roku, uregulowany stosunek do służby wojskowej, minimum 4 lata doświadczenia.
    12. Samotnego do kurnika. Od zaraz.
    13. Myślącego mechanika samochodowego.
    14. Do hotelu w dziurze nad morzem na pokojówki, osoby z wykształceniem średnim i znajomością języków obcych.
    15. Panią na 1/2 etatu do rożna.
    16. Do apteki - dwóch mężczyzn, najlepiej małżeństwo.
    17. Zatrudnię rodzinę do pracy w oborze. Wymagane doświadczenie.
    18. Uczciwego prawnika zatrudnię. Biuro adwokackie.
    19. Bezpruderyjną panią do kserowania nocami.
    20. Z ciemną karnacją do sprzedaży kebabu.

    Uważaj ,Anioł Cię widzi

    Włamuje się złodziej do pewnego domu. Wchodzi przez okno i słyszy głos:
    - Uważaj ,Anioł Cię widzi.
    Rozgląda się i nic nie widzi. Zrobił dwa kroki i znów głos:
    - Uważaj, Anioł Cię widzi.
    Zapalił latarkę, patrzy a w klatce siedzi papuga i mówi:
    - Uważaj, Anioł Cię widzi.
    Złodziej tak patrzy i pyta rozbawiony papugi:
    - Jak się nazywasz?
    - Kleopatra - odpowiada papuga.
    - Co za idiota nazwał papugę Kleopatra??
    Pyta złodziej. A papuga na to:
    - Ten sam, który nazwał dobermana Anioł.

    Świąteczny dylemat

    Zapracowany tatuś wraca późną porą samochodem z pracy. Spieszy się do domu, gdy nagle przypomina sobie, że jego córeczka ma właśnie urodziny. Skręca więc szybko do najbliższego sklepu z zabawkami. Podchodzi do sprzedawcy i pyta o jakąś ładną lalkę.
    - Mamy rBarbie na wakacjachr1; za 19,99, rBarbie idzie na balr1; za 19,99, rBarbie zostaje projektantką modyr1; za 19,99 oraz rBarbie się rozwodzir1; za 399 dolarów.
    Lekko zdezorientowany ojciec pyta:
    - Dlaczego ta ostatnia lalka jest taka droga?
    - Bo Barbie, która się rozwodzi, idzie razem z domem Kena, meblami Kena, samochodem Kena i jachtem Kena.

    Podczas kampanii wyborczej lepiej nie używać zwrotów zbyt brutalnych i agresywnych.
    Oto nasz podręczny słownik dzięki któremu kolejna kampania będzie merytoryczna i sympatyczna. Oto kilka podręcznych słówek:
    Biedak, nędzarz - ekonomicznie nieprzystosowany
    Żebrak - bezrobotny na praktyce
    Śmieciarz - terenowy przedstawiciel przemysłu utylizacji zużytych dóbr materialnych
    Leniwy - motywacyjnie zubożony
    Głupi - inteligentny inaczej
    Bałagan - alternatywna aranżacja przestrzeni
    Złodziej - wtórny dystrybutor Produktu Krajowego Brutto
    Schlany, nawalony, pijany - przestrzennie zagubiony
    Szczerbaty - osoba o zwiększonej wydajności oddechowej

    Podróż służbowa

    Po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia kwestionariusza na temat problemów technicznych, napotkanych podczas lotu.
    Formularz jest następnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechaników są wpisywane w dolnej części kwestionariusza, by umożliwić pilotom zapoznanie się z nimi przed następnym lotem.
    Nikt nigdy nie twierdził, że załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru. Poniżej zamieszczono kilka autentycznych przykładów podanych przez pilotów linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez mechaników. Przy okazji warto zauważyć, że QUANTAS jest jedyną z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miała poważnego wypadku...
    P = problem zgłoszony przez pilota
    O = Odpowiedź mechaników

    P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany.
    O: Niemal wymieniono lewą wewnętrzną oponę podwozia głównego.

    P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego lądowania przyziemia bardzo twardo.
    O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania.

    P: Coś się obluzowało w kokpicie.
    O: Coś umocowano w kokpicie.

    P: Martwe owady na wiatrochronie.
    O: Zamówiono żywe.

    P: Autopilot w trybie "utrzymaj wysokość" obniża lot 200 stóp/minutę.
    O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.

    P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.
    O: Ślady zatarto.

    P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
    O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.

    P: Zaciski blokujące powodują unieruchomienie dźwigni przepustnic.
    O: Właśnie po to są.

    P: Układ IFF nie działa.
    O: Układ IFF zawsze nie działa, kiedy jest wyłączony.

    P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.
    O: Przypuszczalnie jest to prawda.

    P: Brak silnika nr 3.
    O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.

    P: Samolot śmiesznie reaguje na stery.
    O: Samolot upomniano by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie.

    P: Radar mruczy.
    O: Przeprogramowano radar by mówił.

    P: Mysz w kokpicie.
    O: Zainstalowano kota.

    P: Po wyłączeniu silnika słychać jęczący odgłos.
    O: Usunięto pilota z samolotu.

    P: Zegar pilota nie działa.
    O: Nakręcono zegar.

    P: Igła ADF nr 2 szaleje.
    O: Złapano i uspokojono igłę ADF nr 2.

    P: Samolot się wznosi jak zmęczony.
    O: Samolot wypoczął przez noc. Testy naziemne OK.

    P:3 karaluchy w kuchni.
    O:1 karaluch zabity, 1 ranny, 1 uciekł.

    Trzech facetów leży w szpitalu na jednej sali. Wszyscy poobijani i w gipsie rozmawiają o tym, jak to się stało, że trafili tu w takim stanie. Pierwszy z nich mówi:
    - Przychodzę do domu i widzę żonę zupełnie rozebraną, więc zaczynam szukać faceta. Sprawdzam w szafie, pod łóżkiem, na balkonie, aż tu patrzę - piętro niżej leży rozebrany facet. Mówię sobie "mam cię bratku" i rzucam w niego lodówką. Tak się zamachnąłem przy tym rzucaniu, że aż mi się ręka złamała. No i teraz muszę z wami kiblować.
    Drugi z mężczyzn opowiada:
    - Opalam się spokojnie na balkonie a tu nagle jakaś lodówka ląduje na mojej piersi gruchocząc mi żebra.
    Trzeci z nich:
    - Siedzę sobie w najzwyczajniejszej w świecie lodówce, aż tu nagle...


    Spotykają się dwa zajączki. Jeden jest bez oka i bez nogi. Drugi go pyta:
    - Co ci się stało biedaku?
    Na to ten odpowiada:
    - Założyłem się z niedźwiedziem o oko, że mi nogi nie wyrwie.


    O północy jaskiniowiec wszedł do jaskini, zdjął skórę i położył się na legowisku koło śpiącej żony. Odwrócił się i na dobranoc pocałował ją w policzek. Nad ranem jaskiniowca budzi energiczne szturchanie w łokieć. Odwraca się i z trwogą stwierdza, że leży obok tygrysa.
    - Słuchaj stary! - mówi tygrys. - Jesteś o wiele sympatyczniejszy niż twoja żona, którą wczoraj zjadłem. Gdybyś mnie w nocy nie pocałował w policzek, z pewnością zjadłbym i ciebie!


    Przychodzi baba do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze! Pies mnie ugryzł!
    - Gdzie? - pyta lekarz.
    - Na rogu koło poczty.


    Jedzie facet ferrari 100 km/h. dogania go facet syrenką i pyta:
    - Panie znasz pan syrenkę?
    - Nie!
    Facet od ferrari się wkurza i dodaje gazu. Jedzie 200 km/h. Dogania go facet w syrence i znów się pyta:
    - Panie znasz pan syrenkę?
    - Nie!
    Facet w ferrari jedzie 300km/h. dogania go facet w syrence i znów się pyta:
    - Znasz pan syrenkę?
    Znudzony facet w ferrari odpowiada:
    - Tak...
    - To powiedz mi pan jak się wrzuca dwójkę.

    Mały Jasio właśnie zasypywał dziurę w ogrodzie, kiedy zobaczył go sąsiad.
    - Co robisz Jasiu?
    - Moja złota rybka nie żyje - odparł płaczliwie chłopiec. - Właśnie ją pochowałem.
    - Ale przecież ta dziura jest o wiele większa niż rybka!
    - Bo ona jest wewnątrz pańskiego, głupiego kota!

    Stary, doświadczony lekarz pyta się swojego młodego, dopiero rozpoczynającego karierę kolegi:
    - Jak panu idzie praktyka?
    - Jakoś nieszczególnie. Wczoraj odbierałem pierwszy poród. Matka i dziecko umarli, a w dodatku z ręki wyśliznęły mi się szczypce, uderzyły w głowę i zabiły ojca...
    - To rzeczywiście nieszczególny przypadek. Ale może spróbuje pan jeszcze raz - proszę, to jest adres, proszę iść odebrać tam poród i wieczorem poinformować mnie o wyniku.
    Wieczorem młody medyk dzwoni do profesora:
    - No i jak panu poszło? - pyta się profesor.
    - Zdecydowanie lepiej. Ojciec żyje.

    Idą sobie dwaj studenci drogą i widzą kartkę papieru targaną przez wiatr. Kartka ta wpada pod nogi jednego z nich. Ten się schyla, podnosi ją i ogląda pobieżnie, od niechcenia. Drugi student pyta się go:
    - Co to jest?
    - Nie wiem.
    - To co, kserujemy?

    Przychodzi chłopak do spowiedzi:
    - Proszę księdza, uprawiałem sex oralny.
    - O! Ciężki grzech. A z kim?
    - Nie mogę księdzu powiedzieć .
    - Może z Kryśką od Zarębów?
    - Nie.
    - A może z Kaśką od Kowali?
    - Nie.
    - Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!
    - No naprawdę nie mogę, proszę księdza.
    - To może z Zośką od Graboszy?
    - Nie.
    - Idź, nie dam ci rozgrzeszenia.
    Wychodzi chłopak z kościoła - czekają na niego kumple.
    - I co? Dostałeś rozgrzeszenie? - pytają.
    - Nie, ale namiarów parę mam.

    Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.
    Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
    - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
    - Jedną, szefie.
    - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
    - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
    Szefa zatkało.
    - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
    - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
    - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
    - Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
    - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
    - Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...

    xD
    Odpowiedz z cytatem  
     

  2. #102 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka
    Dołączył
    Aug 2009
    Posty
    23
    siedzi wrona na drzewie i mówi: 'jedno skrzydło mam czarne, drugie mam czarne. o ku**a, wyglądam jak batman!'

    Drastyczne xD:

    Przychodzi Jasiu do domu i mówi:
    -Mamo, Mamo! Dostałem piątke w szkole!
    -No i co się cieszysz? i tak masz raka.

    -Jasiu, nie obgryzaj paznokci. Jasiu, mówię nie obgryzaj paznokci. Jasiu! nie po to otworzyłam trumne dziadka, żebyśmu obgryzał paznokcie!

    Mówi Jasui do mamy:
    -Mamo, mamo! mogę ciastko?
    -A umyłeś rączki?
    -Mamo... ale ja nie mam rączek..
    -Nie ma rączek - nie ma ciasteczek.
    Odpowiedz z cytatem  
     

  3. #103 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka
    Dołączył
    Aug 2009
    Wiek
    22
    Posty
    0
    Był sobie raz pewien facet który w jednym dniu stracił wszystko to co posiadał : dom , żone , dzieci , samochód , pracę. Przygnębiony postanowił się powiesić . Wziął sznur , wybrał odpowiednie drzewo i już chciał zacząć się wieszać gdy zauważył że na czubku drzewa siedzi jakiś facet przebrany za Św. Mikołaja .
    - Co tu robisz ? - pyta się
    - A co ty tu robisz ? Chcesz się powiesić dlaczego ?
    No i facet opowiedział mu o wszystkim że wszystko co posiadał w swoim życiu to stracił . No i ten facet przebrany za św. Mikołaja mówi mu tak :
    Ja jestem św. Mikołajem to spełnie dla Ciebie życzenia . Jak powiedział tak zrobił . Facet mówi :
    oo św. Mikołaju dziękuje Ci za wszystko powiedz jak mogę Ci się odwdzięczyć ?
    -ale nie nie trzeba - mówi facet przebrany za św. Mikołaja
    - ale powiedz naprawdę zrobię wszystko
    - no dobra to zrób mi la***
    Facet taki oburzony ale myśli sobie no ok w końcu tyle dobrego dla mnie zrobił czemu nie , nikogo tu nie itd
    Po wszystkim facet przebrany za św. Mikołaja pyta się go :
    -Ile ty masz lat ?
    - Ja ? 40 a co ?
    - Taki duży chłopczyk a w Świętego Mikołaja wierzy



    Jest sobie starsze małżeństwo. Nie zabardzo układa im się w łóżku. Stary z wiekiem, zupełnie stracił ochote na sex.
    Żona biegnie do seksuologa :
    - Panie doktorze, mój mąż od kilku lat wogóle nie ma ochoty na współżycie, co moge zrobić?
    - A niech wykorzysta pani element zaskoczenia. Kiedy mąż będzie wchodził do domu, niech pani powita go naprzykład wypiętym, nagim tyłkiem.
    Żona patrzy cały dzień przez okno i wypatruje męża. Kiedy zobaczyła, że mąż już się zbliża, ściągnęła majtki i wypięła nagi tyłek przed drzwiam.
    Mąż otwiera drzwi, zaczyna krzyczeć i ucieka w popłochu.
    Wbiega do baru i mówi :
    - Barman! setke
    za chwile
    - Barman! jeszcze jedną setke
    - Oj panie kowalski ! co pan tak pijesz ? stało się coś.
    - W moim domu jest Troll
    - Jaki znowu Troll ?
    - No najprawdziwszy Troll. Sznyta przez całą morde, broda po kolana i jeszcze sie jebany ślini.




    Arabski dyplomata wizytujacy pierwszy raz USA byl na obiedzie w Departamencie Stanu. Wielki Emir nie byl przyzwyczajony do takiej ilosci soli w jedzeniu (frytki, sery, salami itp) wiec co chwila wysylal swojego sluzacego Abdula po szklanke wody. Raz po raz Abdul zrywal sie i wracal z pelna szklanka, az pewnego razu wrocil z pustymi rekami.
    - Abdul, synu brzydkiego wielblada, gdzie moja woda?? - zazadal wyjasnien Wielki Emir!
    - Tysiackrotne przeprosiny, O Najjasniejszy - wyjakal zalamany Abdul.
    - Bialy czlowiek siedzi na studni!




    Tata Jasia zakłada prezerwatywe i nagle wchodzi do pokoju Jaś.Tata speszony udaje ze szuka kota pod łóżkiem
    -Co ty tata robisz
    -A szukam kota
    To co ty kota bedziesz bzykal?




    Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze
    trzy na początek.
    A sąsiad na to:
    - Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki
    kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży.
    OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa,
    wypuścił go z klatki i mówi:
    - Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka,
    wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się
    nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
    Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie
    kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie
    były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam!
    SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali.
    Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad
    nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy:
    - A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto...
    A kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
    - Cśśś, spiedalaj, bo mi sępy płoszysz...




    Jasiu strasznie klnie.I z tego powodu pani powiedziała dziewczynkom jak Jasiu wejdzie do klasy i zacznie kląc to uciekajcie z klasy.Jasi wchodzi i mówi Co jest kur*a za rogiem burdel budują.w tym momencie dziewczynki wybiegły. a jasiu na to Gdzie kur*y dopiero fundamenty stawiaja



    Siedzą mężczyzna i kobieta w przedziale.
    Mężczyźnie rozpiął się rozporek, wiec kobieta próbuję mu jakoś elegancko zwrócić uwagę:
    -Hmm... sklep się Panu otworzył...
    Pan od razu zorientował się o co chodzi i zapiał rozporek, ale chciał wiedzieć, czy nie widziała przypadkiem czegoś więcej:
    -A, hmm... kierownik był?
    -Nie, tylko jakiś fizyczny leżał na worach...



    Jasio dostał rowerek od rodziców
    Nauczył się jeździć i za kilka dni mówi do rodziców
    patrzcie patrzcie jade bez jednej ręki
    na następny dzien patrzcie jade bez rąk
    na trzeci dzień patrzcie patrzcie jade bez zębów.



    Jak rozpoznać rasę niedźwiedzia - poradnik
    Najpierw trzeba znaleźć niedźwiedzia, podejść do niego po cichutku i kopnąć go w jaja, oczywiście z całej siły.
    Następnie spierdalamy i teraz:
    - jeśli spierdalamy a niedźwiedź nie goni nas to jest to miś pluszowy.
    - jeśli spierdalamy na drzewo a niedźwiedź wchodzi za nami to jest to niedźwiedź brunatny.
    - jeśli spierdalamy na drzewo a niedźwiedź zaczyna nim trząść tak, że spadamy w jego łapska, to jest to niedźwiedź Grizzly.
    - jeśli spierdalamy na drzewo a niedźwiedź wspina się za nami i wpieprza liście to jest to miś koala.
    - jeśli spierdalamy i nigdzie nie ma drzew to jest to niedźwiedź polarny...
    - a jak spierdalamy, a niedźwiedź zaczyna płakać, to jest to miś Kolargol - największa pizda wśród niedźwiedzi



    Jedzie trędowaty tramwajem. Wchodzi kanar, podchodzi do niego:
    - Bilet proszę.
    Ten spanikowany zaczyna przetrząsać kieszenie. Odpada mu ręka.
    Przeprasza, podnosi ją i wyrzuca przez okno. Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje kieszenie. Odpada mu noga. Przeprasza, podnosi
    I wyrzuca.
    Już w kompletnej panice traci drugą nogę. Za okno.
    Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie:
    - My tu gadu gadu, a ja widzę, że pan mi powoli spierdala




    Syn wraca z emigracji do rodzinnej zabitej dechami wsi. Przy obiedzie opowiada z wielką fascynacją o tym co widział i przeżył , widać po nim żę bardzo się zamerykanizował. Ojciec wyraźnie zły w końcu nie wytrzymuje i mówi - "dość tego pierdolenia trzeba gnój wywieźć!" a syn na to -"what?" , ojciec - "Łod krów i łod świń"



    Przy skrzyżowaniu siedzi na koniu Strażnik Miejski.
    Z naprzeciwka w jego kierunku jedzie na rowerku mały chłopiec.
    Strażnik woła go do siebie.
    - E, mały chodź no tu.
    Chłopczyk podjeżdza, a strażnik pyta:
    - Święty Mikołaj przyniósł ci ten rower?
    - Tak.- Odpowiada chłopczyk.
    - To napisz mu, żeby w tym roku przyniósł ci lampkę do tego roweru. I
    zadowolony z siebie ukarał młodego mandatem za 50 złotych.
    - A pan to od Mikołaja dostał tego konika? - pyta dziecko.
    - Tak. - Odpowiada Strażnik Miejski.
    - To niech pan napisze Mikołajowi w tym roku, żeby kutasa montował
    konikowi między nogami, a nie na grzbiecie.



    Edyp spotyka Syzyfa i pyta:
    E: What's up rolling stone?
    S: What's up motherfucker?


    Baca siedzi przed chałupą i całuje się po rękach. Przechodzący turysta pyta:
    - Baco, co wy robicie?
    - A właśnie to jest gra wstępna. Zaraz będę się łonanizował
    Odpowiedz z cytatem  
     

  4. #104 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka
    Dołączył
    Mar 2009
    Posty
    3
    Polak, Meksykanin i Rusek spotykają diabła.
    -Przynieście to czego w waszym kraju jest naj więcej- mówi diabeł
    Polak przynosi ziemniaka, meksykanin kaktusa a rusek jeszcze nie wrócił
    -Teraz wsadzcie to sobie w dupe- karze im diabeł
    Polak robi to bez problemu.
    Meksykanin wsadził, śmieje się i płacze.
    Diabeł pyta
    -Dlaczego płaczesz?
    -Bo kaktus mi się wbija!
    -A dlaczego się śmiejesz?
    -Bo rusek jedzie CZOŁGIEM!
    Odpowiedz z cytatem  
     

  5. #105 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka Awatar Latosi
    Dołączył
    May 2009
    Wiek
    22
    Posty
    2
    -Jak sie nazywa mały, chudy piesek?
    ~Anoreksio~
    Odpowiedz z cytatem  
     

  6. #106 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka Awatar nacudzes
    Dołączył
    Aug 2009
    Wiek
    23
    Posty
    0
    siedzi dwóch gej i w samolocie i mówią jeden do drugie że jak zrobi się ciemno to oni się pozapinają ale jak wszyscy zasną a znak będą mieli że jeden spyta się drugiego o długopis
    .........................
    ..........................
    ...........................
    no i zasneli wszyscy oni dam jada całą noc ostro
    ..............
    .............
    ..........
    No i po wszystkim nastał ranek stewardessa idąc korytarzem spostrzegła kolesia siedzącego z tyłu był cały w rzygach
    S:panie co panu się stało głupi jesteś czy co
    P: No zarzygałem się a co miałem zrobić ??
    S: A możne kogoś o reklamówkę byś się spytał ???
    P: Coooo :O Jeden się spytał o długopis i cała noc go orcowali
    Odpowiedz z cytatem  
     

  7. #107 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Spamer Awatar tomas2364
    Dołączył
    May 2008
    Posty
    186
    Wchodzi mama z jasiem do sklepu,stoją w kolejce i jasio mówi do mamy mamo chce mi się jeść i pić, a facet z kolejki który stoim za nimi mówi niech pani kupi synowi arbuza to się najje i napije, a mama jasia do faceta z kolejki to niech pan sobie zwali konia nogami to se pan poruchasz i potańczysz. ;)
    Odpowiedz z cytatem  
     

  8. #108 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka
    Dołączył
    Aug 2008
    Posty
    19
    Przychodzi baba do lekarza a lekarz też baba
    Odpowiedz z cytatem  
     

  9. #109 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka Awatar J@R3K
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    10
    Wnuczek chce usiąść babci na kolana.
    - Nie, nie, bo mnie nóżki bolą - mówi babcia.
    - Dlaczego? - pyta wnuczek.
    - A bo ja z dworca przyszłam na nogach.
    - Oj, kłamiesz babciu. Tata mówi, że Cię diabli przynieśli.
    Odpowiedz z cytatem  
     

  10. #110 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka Awatar Petro0000
    Dołączył
    Oct 2009
    Wiek
    21
    Posty
    5
    Wiez co?
    Co?
    Guuffnoooo :)

    Hah
    Odpowiedz z cytatem  
     

  11. #111 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka
    Dołączył
    Oct 2009
    Wiek
    21
    Posty
    6
    Bush,kaczynski i Puttin lecą samolotem przelatują nad ameryką i kaczynski mówi ale u was jest dużo F16 przelatuja nad rosja i Bush mówi ale u was jest duzo czołgów przelatuje nad polska i Puttin mówi ale u was jest duzo armat a kaczyński nie to nauczyciele z gwinta piją
    Odpowiedz z cytatem  
     

  12. #112 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Spamer z doświadczeniem Awatar Nightmare~
    Dołączył
    Apr 2009
    Wiek
    17
    Posty
    442
    Jasiu czeka z mamą na samolot.
    Jasiu:
    - mamo siku.
    Mama na to:
    - nie, bo zaraz przyleci samolot.
    Po jakimś czasie:
    - Mamo leci!
    - Gdzie?!
    - Po nogawkach........
    Odpowiedz z cytatem  
     

  13. #113 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka
    Dołączył
    Aug 2009
    Posty
    3
    -Pewnego dnia trzech wampirów postanawia zrobić sobie sielanke.
    -Pierwszy wychodzi, wraca po 10 minutach i mówi: widzicie tamtą wioske?? Wymordowana.
    -Wychodzi drugi, wraca po 10 minutach i mówi:widzicie tamto miasto??? Wymordowane.
    -Wychodzi trzeci, wraca po 2 minutach i mówi:widzicie tamto dzrzewo??? Ja nie widzialem.


    Jak sie podobalo daj gibona :)
    Odpowiedz z cytatem  
     

  14. #114 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Admin HJ Awatar panam
    Dołączył
    Sep 2009
    Wiek
    28
    Posty
    1,024
    Przychodzi baba do lekarza:
    Panie doktorze jestem z konana!
    Lekarz, a ja z Wojen Gwiezdnych!

    Przychodzi baba do lekarza z pogiem na plecach, a lekarz na to o zesz kurwa!
    http://img97.imageshack.us/img97/5749/20110804141149cr.png
    Odpowiedz z cytatem  
     

  15. #115 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka Awatar Frog93
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    11
    Spotyka się dwóch biznesmenów:
    - Słuchaj, zauważyłem, że w twojej firmie wszyscy przychodzą do pracy bardzo wcześnie. Jak ty to robisz?
    - Prosty trick! Mam dwudziestu pracowników i piętnaście miejsc parkingowych...


    Dwóch Szkotów spotyka się w Edynburgu.
    - Czy możesz pożyczyć mi funta?
    - Och niestety, nie mam przy sobie pieniędzy.
    - A w domu?
    - Dziękuję, wszyscy zdrowi.



    Siedzi Szkot i płacze. Przechodzi obok jego sąsiad i pyta się:
    - Czemu płaczesz ?
    - A bo mi się ząb w grzebieniu złamał ?
    - I to taki wielki powód do płaczu ?
    - To już był ostatni...


    Jak zaczyna się każda książka kucharska w Szkocji?
    - "Pożycz jedno jajko i kilo mąki"...


    Sopot..
    Mandaryna właśnie zakończyła śpiewanie..
    publika szaleje:-jeszcze raz, jeszcze raz ,jeszcze raz!...
    no dobra to zaśpiewała
    Skończyła
    publika:jeszcze raz ..
    No i tak trzeci , czwarty piąty ...dziewiąty raz...
    W końcu już zrezygnowana do publiczności.
    - kochani ale ja już nie mam siły śpiewać...
    A publiczność: "Śpiewaj! Śpiewaj! Śpiewaj... aż się nauczysz"
    Odpowiedz z cytatem  
     

  16. #116 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka Awatar Frog93
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    11
    Góral przyprowadził swoja żonę będącą w ciąży na badania okresowe. Lekarz zbadał gaździnę, przyjął honorarium, pożegnał. Do gabinetu wchodzi mąż i pyta o zdrowie żony. Lekarz odpowiada:
    - No cóż, u waszej żony jest ciąża pozamaciczna.
    Chłop zbladł i nerwowo sięga po portfel.
    - Nie trzeba, gazdo, żona już płaciła.
    - Panie doktorze, macie tu 1000 zł, i nie mówcie nikomu, że pozamaciczna, bo jeszcze chłopy mnie wyśmieją, żem nie trafił tam, gdzie trzeba.
    Odpowiedz z cytatem  
     

  17. #117 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka Awatar Frog93
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    11
    Przychodzi Baca do ubikacji. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte.
    Zniecierpliwiony, zapytuje:
    - Je tam kto?
    W odpowiedzi dochodzi go zduszony głos:
    - Tu się ni je, tu się sro!
    Odpowiedz z cytatem  
     

  18. #118 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka Awatar Frog93
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    11
    Wieczorem pod domem bacy słychać głos:
    -Baco! Potrzebujecie drzewa!
    -Nie! Nie potsebuja!
    Baca wyłazi rano na podwórze - patrzy drzewa ni ma...
    Odpowiedz z cytatem  
     

  19. #119 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka Awatar hubertsdz
    Dołączył
    Oct 2009
    Wiek
    18
    Posty
    5
    W samolocie rozlega się przez głośnik:
    - Czy wśród pasażerów jest lekarz?
    Jeden z pasażerów wstaje i idzie do kabiny pilota. Po chwili z głośnika słychać głos lekarza:
    - Czy wśród pasażerów jest pilot?
    Odpowiedz z cytatem  
     

  20. #120 Odp: Dowcipy Dodawać Swoje :D 
    Lamka
    Dołączył
    Aug 2009
    Wiek
    24
    Posty
    1
    Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do
    skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan"? Autobus
    jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie
    do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to,
    że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja
    kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie
    do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz
    w delegacji...
    - Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?
    Odpowiedz z cytatem  
     

Strona 6 z 11 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. [Pytanie] jak dodawać gry na steam,
    By nasza-klasa in forum Dyskusje, problemy, pomoc odnośnie gier
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23-09-2010, 19:52
  2. Kawały Baca dodawać swoje.
    By H_S in forum Dowcipy, kawały, anegdoty
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 12-03-2010, 13:37
  3. ZajeFajne dowcipy :P
    By h0oFmaN in forum Dowcipy, kawały, anegdoty
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 10-12-2009, 11:48
  4. Dowcipy o Jasiu
    By Husarz in forum Dowcipy, kawały, anegdoty
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 13-11-2009, 05:49
  5. Server commands, jak dodawać komendy
    By U K A S H in forum Problemy i konfiguracja AMXX
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 30-06-2009, 07:31
  6. Dowcipy audio
    By Shadowsword in forum Dowcipy, kawały, anegdoty
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 26-04-2009, 20:57
  7. Nie mogę dodawać serverów
    By BeeF in forum Problemy z CS 1.6
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 17-12-2008, 16:42
  8. Dowcipy ^^
    By NicR in forum Archiwum forum
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni post / autor: 11-12-2008, 16:07
  9. Gdzie Dodawać Mapy w AMX Mod X?
    By Edas in forum Amx Mod X
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 05-04-2008, 13:22

Odwiedzający znaleźli tę stronę szukając:

dawno dawno temu wczoraj pięcioletnia staruszka

dawno temu wczoraj pięcioletnia staruszka

hitler dowcipykawały o języku polskimkawały o j. polskimpięcioletnia staruszkadowcipy o języku polskimsex z nauczycielka wf filmDawno dawno temu wczoraj pięcioletniahistoria o pięcioletniej staruszcedawno dawno temu wczoraj pięcio letnia staruszkagoły mężczyzna bez cenzurywódz szoszonówdawno dawno temu pięcioletnia staruszkaskecze o j.polskimsex z nauczycielką polakiego opowiadaniedawno temu wczoraj pięcioletnia staruszka mp3 downloaddowcipy przed lustremdowcipy o lustrzedawno dawno temu na drewnianym kamieniudowcip na język polskiprzyjezdza hans do obozunagi facet chomikdawno dawno temu pecioletnia staruszkanauczyciel kicha na lekcji jasiu ... ...
Uprawnienia umieszczania postów
  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •