Electronic Sports World Cup, jedna z bardziej prestiżowych imprez esportowych na świecie została sprzedana. Nowy właściciel tej firmy, korporacja VALOSC chce kontynuować dzieło wcześniejszego właściciela, czyli Games-Services. Po ich bankructwie, a co za tym idzie także MYM'u wszyscy skreślali turniej z listy czołowych imprez. Tak jednak się nie stało, więc miejmy nadzieję, że ESWC powróci z coraz lepszym zapleczem. Pierwsze kroki zostały już zrobione, gdyż firma VALOSC przywróciła do pracy wszystkich byłych pracowników ESWC. Przypominam, że byli zawodnicy Wicked , wtedy jeszcze pod banderą Meet Your Makers nadal czekają na swoją wygraną z eStro z finału w 2008 roku.
Grafika: eSports.pl














