W meczach Ligi Europejskiej UEFA nie obyło się bez niespodzianek, a nawet sensacji. OSC Lille nieoczekiwanie pokonało FC Liverpool, HSV nie dało większych szans Anderlechtowi, Rubin Kazań zremisował z Wolfsburgiem, natomiast w starciu Atletico Madryt ze Sportingiem Lizbona nie padły bramki, Valencia tylko zremisowała na Estadio Mestalla 1:1 z Werderem Brema, Panathinaikos uległ u siebie 1:3 Standardowi. Ponadto Juventus Turyn pewnie pokonał Fulham, a Benfica Lizbona zremisowała 1:1 z Olympique Marsylia.
Lille z Ludovikiem Obraniakiem w składzie zdołało pokonać Liverpool i przed rewanżem znajduje się w dogodnej sytuacji. Francuzom zwycięstwo dało trafienie Hazarda.
W Madrycie w pojedynku Atletico ze Sportingiem padł bezbramkowy remis. Warto jednak podkreślić, że Portugalczycy kończyli mecz w dziewiątkę.
HSV nie dało większych szans Anderlechtowi, który tradycyjnie wystąpił bez kontuzjowanego Marcina Wasilewskiego. Gospodarze prowadzili 2:0 po golach Mathijsena i Ruuda Van Nistelrooya, ale jeszcze przed przerwą Legaar zdobył dla Belgów kontaktowego gola. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy, bo wynik starcia na 3:1 ustalił Jarolim.
Rafała Murawskiego zabrakło w wyjściowym składzie Rubinu, a jego klub zremisował 1:1 z Wolfsburgiem. Rosjanie do przerwy prowadzili po bramce Noboi, ale ostatecznie wynik pojedynku na 1:1 ustalił Misimović.
Świetną partię rozegrał Juventus. Stara Dama w konfrontacji z Fulham dominowała, a fani obu ekip na Stadio Olimpico di Torino zobaczyli cztery gole, wszystkie w pierwszej odsłonie. Prowadzenie miejscowym już w 9. dał Nicola Legrottaglie, a w 25. swojego pierwszego gola w barwach Juve zdobył Jonathan Zebina. Goście odpowiedzieli golem Etuhu, jednak już w doliczonym czasie gry pierwszej odsłony wynik rywalizacji na 3:1 ustalił David Trezeguet. Po zmianie stron przede wszystkim Bianconeri mogli jeszcze zdobyć bramkę, ale wynik już nie uległ zmianie.
W takim samym stosunku bramkowym Standard ograł na wyjeździe Panathinaikos. Belgowie dzięki trafieniom Witsela i Jovanovicia już do przerwy prowadzili 2:0. Zaraz po zmianie stron kontaktowego gola zdobył Vyntra, lecz ostatecznie wynik ustalił Camargo.
W teoretycznie najciekawszej konfrontacji CF Valencia tylko zremisowała z Werderem, ale należy mieć na uwadze, że trafiła na 1:1 grając w dziesiątkę. Niemcy objęli prowadzenie po bramce z rzutu karnego Fringsa, a do wyrównania doprowadził Mata. W 56. minucie czerwoną kartkę zobaczył Banega.
Atletico Madryt - Sporting Lizbona 0:0
Czerwone kartki: Grimi 31' / Tonel 89' (Sporting).
Hamburger SV - Anderlecht Bruksela 3:1 (2:1)
1:0 - Mathijsen 23'
2:0 - Van Nistelrooy 40'
2:1 - Legear 45+1'
3:1 - Jarolim 76'
OSC Lille - Liverpool FC 1:0 (0:0)
1:0 - Hazard 84'
Rubin Kazań - VfL Wolfsburg 1:1 (1:0)
1:0 - Noboa 29'
1:1 - Misimović 67'
Benfica Lizbona - Olympique Marsylia 1:1 (0:0)
1:0 - Maxi Pereira 76'
1:1 - Ben Arfa 90'
Juventus Turyn - Fulham Londyn 3:1 (3:1)
1:0 - Legrottaglie 9'
2:0 - Zebina 25'
2:1 - Etuhu 36'
3:1 - Trezeguet 45+3'
Panathinaikos Ateny - Standard Liege 1:3 (0:2)
0:1 - Witsel 8'
0:2 - Jovanović 16'
1:2 - Vintra 48'
1:3 - De Camargo 76'
Czerwona kartka: Simao 90+4' (Panathinaikos).
Valencia CF - Werder Brema 1:1 (0:1)
0:1 - Frings (k.) 24'
1:1 - Mata 57'
Czerwona kartka: Ever Banega 55' (Valencia).







