Zdaniem legendy Arsenalu Londyn, Iana Wrighta, Kanonierzy są pozbawieni bramkarza godnego "numeru 1" na koszulce. Były reprezentant Anglii uważa, że na to miano nie zasługuje ani Manuel Almunia, ani tym bardziej Łukasz Fabiański.
- Jedno spojrzenie na mecz Wigan - Arsenal wystarczy, by przekonać się o słabości Kanonierów. Dotyczy to zwłaszcza obsady bramki. Naprawdę nie wiem, co tam się stało. Manuel Almunia jest bramkarzem nr 2, Łukasz Fabiański to nr 3. A na środku obrony grają Sol Campbell i Mickael Silvestre - załamuje się Wright.
Łukasz Fabiański jest przez brytyjskie media obwiniany za porażkę 2:3 z Wigan Athletic.
---
No cóż, Wenger musi sprowadzić podczas letniego okienka bramkarza na miarę Arsenalu. Jak widać - Almunia oraz Fabiański nie nadają się na golkipera z numerem 1, jednak uważam, że ten pierwszy jest zdolniejszy od Polaka.










