Zamiast wydawać pieniądze na wypłaty dla kolejnych arbitrów, lepiej wprowadziliby powtórki video. Przecież nikt im nie każe sprawdzać powtórki każdego faulu, czy autu, tylko stosować je przy takich sytuacjach jak miały miejsce właśnie w dwóch wyżej wymienionych meczach, np:Fatalne sędziowskie pomyłki w meczach 1/8 finału mistrzostw świata pomiędzy Anglią a Niemcami i Meksykiem a Argentyną sprawiły, że kibice, dziennikarze, a także sami zawodnicy zaczęli domagać się wprowadzenia jak najszybciej technologii wideo, która pomogłaby arbitrom w podejmowaniu kluczowych decyzji. FIFA szybko zareagowała, ale jej decyzja nikogo usatysfakcjonować nie może: Zmian nie będzie - mówią zgodnie w futbolowej centrali.
- Technologia wideo? Nie ma mowy. Po niektórych meczach można przeanalizować decyzje sędziowskie i uznać, że czasami były błędne, ale niemożliwe jest wprowadzenie systemu, który całkowicie wyeliminowałby pomyłki - uważa Jerome Valcke, sekretarz generalny FIFA.
Futbolowa centrala zamierza nieco usprawnić prowadzenie spotkań poprzez wprowadzenie dwóch dodatkowych, "bramkowych" arbitrów. Takie rozwiązanie było już stosowane podczas rozgrywek Ligi Europejskiej. - Będzie więcej sędziów śledzących sytuację na boisku, więc podjęcie odpowiedniej decyzji stanie się prostsze. Można usprawnić futbol bez wprowadzania technologii wideo. W ogóle nie bierzemy tak radykalnej możliwości pod uwagę - dodał Valcke. Czy kogoś taka decyzja FIFA może zadowolić? Chyba nie. Trudno wytłumaczyć, dlaczego szefowie światowego piłkarstwa boją się wprowadzić do rozgrywek technologię, ale jeżeli nie zmieni się prezydent centrali, Sepp Blatter, który jest wielkim przeciwnikiem powtórek wideo, to na jakąkolwiek zmianę liczyć w najbliższym czasie nie możemy.
Dominik Kurowski
sport.pl/ESPN
- czy był spalony przy strzelonej bramce
- czy piłka przekroczyła całym obwodem linie bramkową
- czy jakiś "faul", kiedy piłkarz się "zwija z bólu" i w teorii powinna być czerwona kartka, ale czy on aby nie oszukuje i faul był, czy może przygotowuje sie do odebrania nagrody Oscara
- kiedy coś się dzieje poza wzrokiem sędziów: jakieś przepychanki, itp...
Wg. mnie do takich rzeczy powinna być stosowana powtórka video, ale NIE, a dlaczego... Ponieważ cała FIFA jest skorumpowana i dlatego nigdy się na takie coś nie zgodzi. Przecież jeśli FIFA będzie chciała, aby ktoś wygrał mecz to tak pogada z sędzia tego meczu, że ten, albo da karnego z kapelusza, albo z niewiadomych przyczyn nie uzna bramki, a po wszystkim ludzie z FIFA powiedzą: "przecież błędy się zdarzają, o co wam chodzi". Wiadomo, pan Blater czy inni złodzieje z tej organizacji nigdy nie zgodzą się na coś co uszczupli ich portfele. Całą tą bandę trzeba by rozstrzelać, tak samo jak nasz PZPN.







