Fala kulminacyjna na Nysie Łużyckiej przeszła przez Gubin. Woda podtopiła dziewięć ulic, ale obyło się bez ewakuacji mieszkańców. Podniósł się także poziom wody na Bobrze. - Powódź na Odrze nam nie grozi - uspokaja wojewoda lubuski.
W poniedziałkową noc fala kulminacyjna na Nysie Łużyckiej dotarła do Gubina. Woda osiągnęła 574 cm i przekraczała stan alarmowy o ponad 1,5 m. Rzeka przez długi czas mieściła się w wałach. Wysoki poziom wody spowodował jednak cofkę na dopływie Nysy - Lubszy. Rzeczka wylała. Podtopienia nie były groźne dla mieszkańców. Groźniej było w okolicach centrum miasta, gdzie z koryta wylała się Nysa. Woda pojawiła się na dziewięciu ulicach Gubina, podtopiła budynki mieszkalne. Ratownicy przygotowywali ewakuację 1200 mieszkańców. Nie było jednak takiej konieczności. We wtorek poziom rzeki zaczął opadać. - Najgorsze mamy już za sobą. Przez dwie noce i trzy dni budowaliśmy prowizoryczne wały. Zużyliśmy 80 tys. worków z piaskiem. Straty okazały się minimalne w porównaniu do katastrofy, która nam groziła - opowiadał wczoraj po południu Bartłomiej Bartczak, burmistrz Gubina.
Na terenie całej gminy Gubin pod wodą znalazło się 680 ha pól. Groźnie wyglądała sytuacja na południe od miasta. W nocy z poniedziałku na wtorek woda przerwała wał w okolicy wsi Późna. Mieszkańców okolicznych wsi ewakuowano, ale rozlane wody Nysy zatrzymały się pół metra od zabudowań.
i teraz pare fotek z zalanego Gubina, niestety nie wiem jak wygląda sytuacja po stronie niemieckiej, gdy chcieliśmy przejść mostem granicznym, Zolle nas cofnęły ... na szczęście udało mi się cyknąć parę fotek z mostu na wyspę, na pierwszy rzut oka, byłem przekonany i zdziwiony że wyspa ocalała, później przedzierając się po górkach dotarliśmy do najbardziej zalanej ulicy Gubina, dopiero tam zobaczyliśmy straty, wyspa zalana praktycznie w 90%, zadziwia mnie jedna rzecz, były wały z worków z piasku, a jednak zalało im ulicę ....
Widok ze starego mostu granicznego którym paręnaście lat temu kursowały pociągi.
Widok z drugiej strony mostu, żeby Was nie skłamać koryto rzeki powinno znajdować się na wysokości trzcin mniej więcej na środku.
Stan opadającej wody monitorowany od 7 rano , potem 10.30 a zdjęcie było robione około godziny 13
Najsłabszy punkt na wale
swoją drogą chłopcy troszkę nudzili się.
Po prawej stronie elektrowia wodna i otworzona na "full" tama
Widok z mostu granicznego, z widokiem na wyspe. focia strzelana na szybko.
Panorama, widok na Niemiecki dawny Zoll, i wyspę - Autor spiral
Znów widok na wyspę.
Widok na wyspę od głównego wejścia
Woda wylała się na ulicę z cofającej się Lubicy
Lubica
Dalej Lubica, woda zdążyła już opaść, podobno była na wysokości 1 schodka.
Widok na wyspę z zalanej ulicy Piastowskiej
Dalsza część ulicy piastowskiej
Widok na wyspę z ul. Piastowskiej
chyba jeden z najbardziej zabezpieczonych budynków w Gubinie - Urząd Miasta
Grunt to czyste nogi ^^
Więcej zdjęć znajdziecie na gubin.com - powódź w Gubinie i fopro - poranny potop































