UWAGA
W związku z upgrade'em Forum Wiaderko do vB 4.x ewentualne błędy i nieprawidłowości proszę zgłaszać w tym temacie

Wątek: Po co żyjemy ? - rozkmina.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 35
  1. #1 Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    el Wymiataczos Awatar Waco PP
    Dołączył
    Jul 2008
    Wiek
    21
    Posty
    766
    Pytanie dosyć poważne, teraz mam taki okres że praktycznie codziennie zastanawiam się nad tym po co żyje.
    Moim zdaniem wygląda to tak:
    Człowiek wziął się od małpy, nie ma boga i tych innych pierdoł w stylu piekło lub niebo, w czasie przebywania na ziemi
    (niestety) przechodzimy koszmar, wiecie o co mi chodzi, tyranie w pracy, problemy, brak czasu, manipulacja przez media,
    jednym słowem z góry jesteśmy skazani na chu**** życie, chyba że mamy farta i wszystko układa się jak chcemy no to jest dobrze, ale tak nie jest : )
    Teraz co powinniśmy robić w tym życiu, słyszeliście kiedykolwiek o OOBE/Świadomym śnieniu* ? Jeśli nie to na samym dole macie wyjaśnienie tego zjawiska, a jak tak to ok. W zasadzie jestem pewny że do tego człowiek jest stworzony, by opuszczać ciało w trakcie snu i w ten sposób kontaktować się ze zmarłymi i innymi postaciami (czyt. energią) która jest nie do ogarnięcia przez naukowców, jeśli w tym momencie pomyślałeś o mnie "co za debil", to odpal CS'a i nie trać czasu.
    OOBE to jakby drugie życie, możesz robić tam wszystko, dosłownie, a mózg człowieka rozwinął się do tego stopnia że potrafimy np. uzyskiwać taki stan. Jak sam Darek Sugier (praktykuje OOBE od 13 lat) powiedział wystarczy kilka wyjść żeby zrozumieć o co chodzi w życiu.
    Przeczytałem jego książkę (polecam) w której opisywał najciekawsze wyjścia, na koniec opisał tzw. PARK, trafiamy tam od razu po śmierci, jest to miejsce wypełnione miłością po to, żebyśmy nie bali się tego co zobaczymy po śmierci i zapoznali się z tematem.
    Więc OOBE jest jakby przygotowaniem do dalszej egzystencji.
    Pewnie nie raz słyszeliście o tym że ktoś kto przeżył śmierć kliniczną i leciał tunelem, podczas wyjścia z ciała też lecimy tunelem, najczęściej śliskim i ciasnym, to mocny argument że po śmierci jesteśmy właśnie w takim śnie (po PARKU), wtedy możemy robić wszystko, 100% świadomości i wolności, tam zostajemy już na zawsze. Bardzo podobnie opisał to Darek Sugier w swojej książce.

    Życie na ziemi -> Śmierć -> PARK -> Świadomy Sen.

    Tak to właśnie widzę, OOBE udało mi się osiągnąć 3 razy słabe + raz konkretne zakończone niepotrzebnym strachem ... więcej o tym na Googlach.

    Co o tym myślicie ? Dla mnie to typowo trzyma się kupy. Ilu z Was wyśle mnie do psychiatryka ? Niepotrzebnie bo świadomy sen jest udowodniony, a to po co żyjemy to tylko moja rozkmina.

    OOBE (ang. out of body experience, doświadczenie poza ciałem) - wrażenie postrzegania świata spoza własnego ciała fizycznego. Osoby uważające że doświadczyły OOBE twierdziły, że mogły się poruszać, dokonywać obserwacji i komunikować z innymi istotami inteligentnymi, podczas gdy ich ciała spoczywały. Ezoterycy uważają, że część osób doświadcza jednego lub kilku krótkich epizodów w ciągu życia bez żadnych wyraźnych przyczyn; inni zaś deklarują umiejętność wywoływania ich świadomie, np. za pomocą medytacji.
    Eksterioryzacja ? Wikipedia, wolna encyklopedia
    666
    Odpowiedz z cytatem  
     

  2. #2 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Starsza lamka Awatar XrN.
    Dołączył
    Nov 2010
    Posty
    29
    Hmmm, jeżeli nie chcesz życ to się potnij :D

    Żyjemy, po co ... Hmmmm. No jest to normalne, iż żyjemy o.O ? Jak ie chcą żyć, biorą Gnata, kulka w łęb, i do pichau .. ;)
    Odpowiedz z cytatem  
     

  3. #3 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Adminus pospolitus Awatar mosh
    Dołączył
    Jan 2007
    Wiek
    29
    Posty
    1,322
    Cytat Zamieszczone przez Waco PP Zobacz posta
    Pytanie dosyć poważne, teraz mam taki okres że praktycznie codziennie zastanawiam się nad tym po co żyje.
    Witaj w klubie egzystencjalnych rozkminiaczy ;)
    Cytat Zamieszczone przez Waco PP Zobacz posta
    Moim zdaniem wygląda to tak:
    Człowiek wziął się od małpy, nie ma boga i tych innych pierdoł w stylu piekło lub niebo, w czasie przebywania na ziemi
    (niestety) przechodzimy koszmar, wiecie o co mi chodzi, tyranie w pracy, problemy, brak czasu, manipulacja przez media,
    jednym słowem z góry jesteśmy skazani na chu**** życie, chyba że mamy farta i wszystko układa się jak chcemy no to jest dobrze, ale tak nie jest : )
    Ja wierzę w Boga, ale w innej postaci niż ogólnie przyjęte (Bóg jest wszystkim, jest twórcą i dziełem jednocześnie....), ale to indywidualna kwesta i w zasadzie nie mająca większego znaczenia.
    Co do życia w bólu to moim zdaniem wiele zależy to od sposobu pojmowania świata. Mój system nie pozwala mi na umartwianie się i dostrzeganie niepowodzeń,
    każda klęska to nauka i wskazówka, którędy podążać, każdy dzień to wyzwanie ...
    Fart o którym piszesz to optymizm, zauważ, że optymiści nie zaznają zbyt wiele bólu, a pesymiści się w nim topią.
    "Przyszłość istnieje najpierw w wyobraźni, potem w woli, a na koniec w rzeczywistości".
    Warto o tym pamiętać, zanim zaczynie się snuć w głowie kolejną wizję chujowego świata, który nas nienawidzi.
    prawo przyciągania - Szukaj w Google warto poczytać.. przy czym dość często jest pomijana ważna sprawa w prawie przyciągania. Tj. należy się bardzo mocno zastanowić nad tym czego się naprawdę pragnie, warto wtedy słuchać intuicji a nie ego.

    Cytat Zamieszczone przez Waco PP Zobacz posta
    Teraz co powinniśmy robić w tym życiu, słyszeliście kiedykolwiek o OOBE/Świadomym śnieniu* ? Jeśli nie to na samym dole macie wyjaśnienie tego zjawiska, a jak tak to ok. W zasadzie jestem pewny że do tego człowiek jest stworzony, by opuszczać ciało w trakcie snu i w ten sposób kontaktować się ze zmarłymi i innymi postaciami (czyt. energią) która jest nie do ogarnięcia przez naukowców, jeśli w tym momencie pomyślałeś o mnie "co za debil", to odpal CS'a i nie trać czasu.
    OOBE to jakby drugie życie, możesz robić tam wszystko, dosłownie, a mózg człowieka rozwinął się do tego stopnia że potrafimy np. uzyskiwać taki stan. Jak sam Darek Sugier (praktykuje OOBE od 13 lat) powiedział wystarczy kilka wyjść żeby zrozumieć o co chodzi w życiu.
    Przeczytałem jego książkę (polecam) w której opisywał najciekawsze wyjścia, na koniec opisał tzw. PARK, trafiamy tam od razu po śmierci, jest to miejsce wypełnione miłością po to, żebyśmy nie bali się tego co zobaczymy po śmierci i zapoznali się z tematem.
    Więc OOBE jest jakby przygotowaniem do dalszej egzystencji.
    Pewnie nie raz słyszeliście o tym że ktoś kto przeżył śmierć kliniczną i leciał tunelem, podczas wyjścia z ciała też lecimy tunelem, najczęściej śliskim i ciasnym, to mocny argument że po śmierci jesteśmy właśnie w takim śnie (po PARKU), wtedy możemy robić wszystko, 100% świadomości i wolności, tam zostajemy już na zawsze. Bardzo podobnie opisał to Darek Sugier w swojej książce.

    Życie na ziemi -> Śmierć -> PARK -> Świadomy Sen.
    Ja to widzę podobnie. Świadomych snów miałem już kilkadziesiąt, bardzo ciekawa i inspirująca sprawa. Nad oobe pracuję, robię postępy, ale nie udało mi się jeszcze jego osiągnąć.
    Uważam, że oobe, świadome sny, ogólnie odmienne stany świadomości (np. po mocnych psychodelikach) są po prostu podróżami do innych wymiarów, bardziej stworzonych z energii myśli niż solidnej, dobrze nam znanej materii.
    Co do teorii, że po śmierci trafiamy do PARKU a potem do miejsca, w którym zostajemy na zawszę, to ja tego nie kupuję.
    Dla mnie to to samo co katolicka wizja nieba. Czyli w chwili narodzin powstajesz/pojawiasz się pierwszy i jedyny raz we wszechświecie i potem po śmierci osiągasz życie wieczne... jak dla mnie to zbyt proste i banalne, świat jest zbyt dynamiczny, żeby było w nim miejsce na niebo (statyczne miejsce życia wiecznego... nudy).
    Świat to jedna wielka ewolucja:
    - Wielki wybuch (który nie koniecznie był początkiem wszystkiego.. bardziej prawdopodobne że to początek kolejnego cyklu)
    - kształtowanie się galaktyk, gwiazd, układów planetarnych
    - powstanie życia na ziemi - roślinność (i zapewne na miliardach innych planet)
    - powstanie zwierząt
    - powstanie człowieka
    - powstanie kolejnych form inteligencji(?)
    - ...

    Do takiego modelu świata bardziej mi pasuje wędrówka dusz (niematerialnej energii, świadomości), reinkarnacja - kolejny cykl nauki świata.
    Przy czym mówiąc o inkarnacji mam na myśli kolejne życie z kolejnymi większymi wyzwaniami, które pozwolą na dalszą edukację naszej świadomości.

    Temat rzeka, więc ucinam i nie piłuję dalej,
    dodam jeszcze, że ostatnio dość drastycznie zmieniły mój światopogląd książki Roberta Antona Wilsona ("Psychologia kwantowa", "Kosmiczny spust czyli tajemnica iluminatów", "Powstający Prometeusz", teraz przymierzam się do "Sex, narkotyki i okultyzm: podróże poza granice świadomości" )



    Cytat Zamieszczone przez Waco PP Zobacz posta
    Tak to właśnie widzę, OOBE udało mi się osiągnąć 3 razy słabe + raz konkretne zakończone niepotrzebnym strachem ... więcej o tym na Googlach.

    Co o tym myślicie ? Dla mnie to typowo trzyma się kupy. Ilu z Was wyśle mnie do psychiatryka ? Niepotrzebnie bo świadomy sen jest udowodniony, a to po co żyjemy to tylko moja rozkmina.
    Dla mnie sens życia jest prosty - życie zgodne z ewolucją.
    Moim celem jest osiągnięcie większej wiedzy niż moi rodzice i wychowanie dzieci, którzy osiągną większy poziom niż ja.
    Poznawanie świata na wszelkie możliwe sposoby - świadomy sen, oobe, psychodeliki, medytacja, stany hipnotyczne itp.



    Cytat Zamieszczone przez XrN. Zobacz posta
    Hmmm, jeżeli nie chcesz życ to się potnij :D

    Żyjemy, po co ... Hmmmm. No jest to normalne, iż żyjemy o.O ? Jak ie chcą żyć, biorą Gnata, kulka w łęb, i do pichau .. ;)
    bardzo to głębokie ;)
    powered by Yerba Mate
    Odpowiedz z cytatem  
     

  4. #4 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Moderator Awatar ~VI~
    Dołączył
    Jan 2009
    Wiek
    18
    Posty
    1,374
    Cytat Zamieszczone przez Mosh
    Temat rzeka...
    Dokładnie.
    Jest tyle teorii, ilu świadomych, ludzi... każdy "rozkminiacz" ma własną wizję... polecam poszerzyć zakres literatury o jeszcze jedną pozycję "Samolubny gen" Richarda Dawkinsa.
    http://www.forums.wiaderko.com/signaturepics/sigpic119672_3.gif
    HashJama [FFA] 193.33.176.188:27015
    Interesujesz się rysunkiem? Zapraszam tutaj oraz na strone na facebooku
    Odpowiedz z cytatem  
     

  5. #5 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Starsza lamka Awatar BigTree98
    Dołączył
    Mar 2010
    Wiek
    21
    Posty
    49
    Też Czasami Myślę Skąd Ja Tu Się Wziąłem Po co ja wogóle żyje :) Pamiętajmy że życie to jest nasze,to i teraz, jedno jedyne,a więc i niepowtarzalne,bo przecież kiedyś nastąpi kres...
    JESLI POMOGLEM DAJ GIBONA!
    Odpowiedz z cytatem  
     

  6. #6 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Lamka Awatar mikens16
    Dołączył
    Feb 2011
    Wiek
    20
    Posty
    22
    Zycie to nie bajka nikt za darmo nic ci nie da. Nie wiesz czym jest chłód, głód nie wiesz czym jest bieda.. Zycie nie po to nam dano bysmy sobie je odbierali :)
    Odpowiedz z cytatem  
     

  7. #7 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Spamer Awatar von Richthofen
    Dołączył
    Dec 2010
    Posty
    181
    Cześć.
    Cóż, każdy może zadać sobie to pytanie, lecz nie każdy na nie potrafi odpowiedzieć. Po prostu życie to życie. Niezbyt to logiczne, ale tak jest. Rodzisz się, żyjesz i umierasz. W sumie to nic nie może nie mieć sensu, lecz według mnie - wszystko ma swoje przeznaczenie. Gdyby nie jedna wiadomość na Naszej-Klasie wysłana o 3 w nocy w Sylwestra to nie miał bym mojego najlepszego przyjaciela. Pewne sprawy Nas zbliżają, a dopiero po kilkudziesięciu latach dostrzeżemy sens Naszego życia. Temat miesza się trochę z 'religią', wiadomo.

    Jaki jest tego sens ? Po co żyjemy ? Bo tak i już. Nie martw się, życie nie jest wieczne.
    '' Różnica pomiędzy seksem i śmiercią polega na tym, że kiedy będziesz umierał, nikt nie będzie się śmiać z ciebie, że robisz to sam '' ~ Woody Allen
    Odpowiedz z cytatem  
     

  8. #8 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Moderator Awatar cozabezczelny
    Dołączył
    Jul 2009
    Posty
    1,240
    Hmm czytając Twoje wyjaśnienie OOBE automatycznie przypomniał mi się film "Awake", przebudzenie... Z tym opuszczaniem ciała nie wiem jak dokładnie jest ale jest to dość prawdopodobne bo Nasz mózg ma bardzo wiele ale to multum możliwości, których jeszcze nikt nie poznał ani nie jest wstanie wybadać. Co do samego faktu życia hmm... też rozkminiałem długo... po co, dlaczego... doszedłem do wniosku, że i tak prędzej czy później umrę i będę starał się wyrwać z tego **ujowego życia jak najwięcej pomimo porażek a było ich wiele. Najlepiej obrać sobie jakiś cel i dążyć do niego ze wszystkich sił. W ten sposób będzie chociaż jakiś sens do osiągnięcia i ta satysfakcja na końcu :) Temat manipulacji ludźmi był poruszony na tym forum niedawno, również warto przeczytać i dołączyć się do dyskusji. :)
    Odpowiedz z cytatem  
     

  9. #9 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Spamer Awatar manian16
    Dołączył
    Mar 2010
    Wiek
    15
    Posty
    228
    mam wy***ne na sens życia dla mnie ono jest po to żeby je przeżyć i dobrze sie bawić :) a po śmierci mam nadzieje że będę jakimś zwierzakiem lub innych całkiem nowym człowiekiem
    My Mama used to tell me if u can't find somethin to live for, you best find somethin to die for !
    Odpowiedz z cytatem  
     

  10. #10 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Lamka Awatar VVitchew
    Dołączył
    Mar 2011
    Posty
    8
    Praktycznie żyjemy po to żeby umierać :D i tak w kółko
    Śmierć jest dopiero początkiem
    Nie obawiaj się jej (ja się obawiam)
    Odpowiedz z cytatem  
     

  11. #11 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Moderator Awatar Major
    Dołączył
    Feb 2008
    Posty
    6,112
    Cytat Zamieszczone przez VVitchew Zobacz posta
    Praktycznie żyjemy po to żeby umierać :D i tak w kółko
    a co potem się odradzasz, znowu umierasz itd? czyli wierzysz w reinkarnacje?

    "rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać" - grubson

    Nie dyskutuje z debilami, najpierw sprowadzi mnie do swojego poziomu, by następnie pokonać doświadczeniem

    Nadal pierdolę pop i wkurwia mnie emo. Nadal kochamy rap, który gloryfikuje przemoc.
    - Słoń
    Odpowiedz z cytatem  
     

  12. #12 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Spamer z doświadczeniem Awatar k4ve
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    384
    Cytat Zamieszczone przez Major Zobacz posta
    "rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać" - grubson
    Mi się ten sam tekst przypomniał :D

    Ja osobiście wierzę w reinkarnację. Jestem katolikiem ale w pierdoły typu niebo i piekło mi się jakoś nie podobają. Ale człowiek raczej nie może sobie tak przeminąć, moim zdaniem wracamy na ziemię jako nowo narodzony bobas, nie kwiatek ani pies, ani ameba. Każda rasa/gatunek ma swoją reinkarnację. A co do celu życia - nie ma go. Żyjemy by żyć, ułatwianie życia wynalazkami itp., jest skutkiem ubocznym ewolucji człowieka.
    Odpowiedz z cytatem  
     

  13. #13 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Banned
    Dołączył
    Nov 2010
    Wiek
    16
    Posty
    86
    Żyjemy po to by żyć. Nie chcesz żyć idż i skocz. Jeżeli życie nie miłe :) Życie to życie, ;O :)
    Odpowiedz z cytatem  
     

  14. #14 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    el Wymiataczos Awatar Szantu
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    760
    Rodzimy się->Żyjemy->Umieramy->Rodzimy się na nowo, nie pamiętając niczego wcześniej z nowym wyglądem, WSZYSTKIM = Bardzo możliwa teoria.
    Człowiek wziął się od małpy... Jest na to więcej dowodów niż na to, że Bóg stworzył człowieka, mimo to wierzę w Boga.
    Nie będę tu się rozpisywał bo na ten temat pewnie pisałbym tutaj ponad godzinę... tia.
    Ciekawe jest też teoria dot. zwierząt, przecież to istota żywa...
    Odpowiedz z cytatem  
     

  15. #15 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    prawie jak pro
    Dołączył
    Feb 2008
    Wiek
    16
    Posty
    1,236
    Cytat Zamieszczone przez Waco PP Zobacz posta
    Moim zdaniem wygląda to tak:
    Człowiek wziął się od małpy, nie ma boga i tych innych pierdoł

    sam tak myślałem przez kilka dni po bierzmowaniu ale zacząłem rozkminiać nad wodą święconą i szukam odpowiedzi dlaczego się ona nie psuje
    Odpowiedz z cytatem  
     

  16. #16 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Lamka
    Dołączył
    Mar 2011
    Posty
    2
    Rodzimy się by żyć żyjemy by umierać : P

    Hmm ... A tak na serio to żyjemy dla tego żeby sobie pożyć :D

    ---------- Post dodany 11-03-2011 o godzinie 10:09 ----------

    Jest ktoś na forum ???
    Odpowiedz z cytatem  
     

  17. #17 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Admin HJ Awatar Szefu!
    Dołączył
    Jun 2009
    Wiek
    18
    Posty
    489
    Żyjemy by żyć. Czasami myślę co będzie gdy nie będzie świata, życia niczego ... co w tedy.
    Czasami to naprawdę mnie ciarki przechodzą gdy sobie pomyśle że świat kiedyś przestanie istnieć.
    Gardzę pseudointeligencją, która myśli, że ich pozycja w społeczeństwie zależy od tytułu naukowego.
    Odpowiedz z cytatem  
     

  18. #18 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    Moderator Awatar ~VI~
    Dołączył
    Jan 2009
    Wiek
    18
    Posty
    1,374
    Cytat Zamieszczone przez Nukero Zobacz posta
    Żyjemy by żyć. Czasami myślę co będzie gdy nie będzie świata, życia niczego ... co w tedy.
    Czasami to naprawdę mnie ciarki przechodzą gdy sobie pomyśle że świat kiedyś przestanie istnieć.
    Ty szybciej przestaniesz istnieć niż świat, raczej bym się zastanawiał nad tym co będzie jak my znikniemy.. tj. co potem :)
    http://www.forums.wiaderko.com/signaturepics/sigpic119672_3.gif
    HashJama [FFA] 193.33.176.188:27015
    Interesujesz się rysunkiem? Zapraszam tutaj oraz na strone na facebooku
    Odpowiedz z cytatem  
     

  19. #19 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    prawie jak pro Awatar znaniol kolejorz!
    Dołączył
    Jan 2009
    Posty
    1,541
    Cytat Zamieszczone przez mosh Zobacz posta

    Świat to jedna wielka ewolucja:
    - Wielki wybuch (który nie koniecznie był początkiem wszystkiego.. bardziej prawdopodobne że to początek kolejnego cyklu)
    - kształtowanie się galaktyk, gwiazd, układów planetarnych
    - powstanie życia na ziemi - roślinność (i zapewne na miliardach innych planet)
    - powstanie zwierząt
    - powstanie człowieka
    - powstanie kolejnych form inteligencji(?)
    - ...

    Do takiego modelu świata bardziej mi pasuje wędrówka dusz (niematerialnej energii, świadomości), reinkarnacja - kolejny cykl nauki świata.
    Przy czym mówiąc o inkarnacji mam na myśli kolejne życie z kolejnymi większymi wyzwaniami, które pozwolą na dalszą edukację naszej świadomości.

    teraz nawinęła mi się myśl o ziemi oraz tych - miliardach planet , a czy to nie może wyglądać tak że na ziemi jesteśmy przygotowywani do czegoś dalej ? na ziemi "żywi" , po śmierci przenosimy się na inną "planete" by dokończyć to co zaczeliśmy tutaj , mianowicie - dokonanie jakiegoś zadania narzuconego przez "kogoś więcej"? - no bo chyba wszystko jest możliwe a ja jestem w tej chwili zapruty jak bąk = wchodzę i czytam ten temat to zgasiłem światło w pokoju i się wczułem
    Znam wszystkie możliwe pytania i wszystkie odpowiedzi. Jeżeli mimo to je zadaje, to znaczy, że jest to niestety mój obowiazek
    Nie wystarczy mieć sprawny umysł, trzeba go jeszcze dobrze używać. Kartezjusz.

    Odpowiedz z cytatem  
     

  20. #20 Odp: Po co żyjemy ? - rozkmina. 
    el Wymiataczos Awatar Szantu
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    760
    Od kiedy woda święcona się nie psuje, a nie święcona się psuje? o0
    Co do tej książki Waco to chodzi o książkę pt. " Miłość i wolność. Poza ciałem,NOWA " ?
    Odpowiedz z cytatem  
     

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Odwiedzający znaleźli tę stronę szukając:

po co zyjemy

po co żyjemy

jak to jest że żyjemypoco zyjemynajciekawsze rozkminydarek sugier w psychiatryku po co żyjemy forumrodzimy sie- zyjemy-umieramy jaki w tym sensdarek sugier-koniec parkuświadomy sen czy psychodeliki
Uprawnienia umieszczania postów
  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •